poniedziałek, 9 grudnia 2019

Szkoła w Minecraft - cz. 2

...Wtedy zobaczyliśmy, że jesteśmy ludkami z Minecraft, dodatkowo nasza klasa zmieniła się w kopie naszej klasy, tylko że z kwadratów. Wszyscy  wybiegliśmy ze szkoły, która też była z kwadratów. Nagle zobaczyliśmy czarną postać, którą widzieliśmy wcześniej, wtedy cała klasa zaczęła biec jak najszybciej, aby się schować. Na szczęście czarna postać nie zauważyła nas, bo stała tyłem.

Julia szeptem powiedziała, jaki ma plan, aby jak pokonać postać. Plan okazał się niemożliwy do wykonania, więc Bartek wymyślił coś innego. Po wyjaśnieniu nam o co chodzi wszyscy zajęli swoje miejsca i zaczęliśmy realizować jego pomysł. Po wykonaniu misji zauważyliśmy, że czarna postać leży na ziemi, więc ostrożnie zbliżyliśmy się do niej. Wtedy Michał wziął patyk i odsłonił kaptur czarnej postaci. Po tym zobaczyliśmy, że jej oczy są białe, a skóra kremowa. Okazało się, że czarna postać tak naprawdę jest herobrainem, potem oddaliliśmy się od niego i zrobiliśmy naradę, co dalej.

Po naradzie postanowiliśmy obserwować herobraina...

PRZECZYTAJ pierwszą część.

Historia o przeróżnych rzeczach.

Dawno temu był sobie Andrzej. Był bardzo fajny. Opowiadał różne historie.
I jedną wam przeczytam. Kiedyś było królestwo o nazwie: Królestwo Walki.
I tam w tym królestwie był taki koleś, który się nazywał Bubel Wysoki. Miał zwykłą chatkę.
Ogólnie to siedział w domu i nie często się zdarzało, że wychodzi. Pewnego jednak dnia na placu pojawił się wielki potwór. Wtedy właśnie z domu wybiegł Bubel Wysoki.
Biegł on z mieczem w ręku. Skoczył i dziabnął potwora w rękę. Potwór mocno oberwał, ale nie na tyle, by zostać pokonanym. Potwór machnął swą maczugą i walnął w ziemię. Bubel Wysoki kazał ewakuować całe królestwo. Wtedy Bubel użył ostatecznego ciosu. Krzyknął:                                                    - Za królestwo!                                     
I uderzył w potwora.
Ziemia zadrżała, a potwór został pokonany.
W nagrodę za uratowanie miasta stał się nowym królem.
I tak kończy się ta historia.

niedziela, 8 grudnia 2019

Mój weekend

SOBOTA

Mój weekend zaczął się od wstania z łóżka oraz podładowania telefonu. Kiedy miałam sto procent, wyszłam z tatą i psem na dwór i grałam w Pokemon Go. Koło dwóch godzin później wróciliśmy do domu. Potem czytałam książkę, która ma koło dwustu stron,  więc po ponad pół godzinie skończyłam ją czytać. Wtedy odpaliłam na komputerze BrawlStars i chwilę pograłam. Nagle zorientowałam się, że jest dopiero trzynasta, a już zrobiłam wszystko, więc zasnęłam i obudziłam się o szesnastej. Potem wróciła moja mama i oglądałyśmy film, który trwał aż do dziewiętnastej, a gdy się skończył, pobawiłam się swoimi słuchawkami JBL, które dostałam na Mikołajki.

NIEDZIELA

Gdy obudziłam się rano, pograłam w BrawlStars i mój tata mówi, żebym się ubrała, bo jedziemy do Katowic. Ubrałam się i pojechaliśmy autobusem. Okazało się, że jedziemy na targi książki. Było tam dużo autorów różnych książek i były różne stoiska oraz nawet coś w formie sceny. Wyszliśmy po kilku godzinach, a ja kupiłam sobie tam grę Dobble. Jednak gdy mieliśmy wracać, okazało się, że autobus tam nie przyjedzie i musieliśmy iść na piechotę aż do centrum Katowic, by pojechać do domu. Wróciliśmy po szesnastej a wtedy moja mama była już w domu i graliśmy w tą grę i oglądaliśmy film. Potem odrobiłam lekcje na poniedziałek.

                    Był to fajny weekend.

Mikołajki w świecie LOL Surprise ;)

06.12.2019

W tym dniu miał przyjść św. Mikołaj - tak jak co roku.

Mikołajki w świecie LOL Surprise ;)



W tym opowiadaniu chciałam Wam opowiedzieć, co dostałam na Mikołajki, no i opowiem :]
Może zacznę od tego, że napisałam list do św. Mikołaja, a on za 3 dni mi odpisał. Byłam ciekawa, czy dostanę to, o co poprosiłam…
Dnia 05.12.2019 wieczorem przygotowałam dla św. Mikołaja ciasteczka i mleko, bardzo byłam ciekawa, co dostanę i czy Mikołaj wypije mleczko i zje ciasteczka. Następnego dnia, gdy wstałam, poszłam sprawdzić, czy Mikołaj mi coś podrzucił. Okazało się, że podarował mi dwa zestawy LOL Surprise J
Zaczęłam odpakowywać prezenty, a jednym z nich była wielka kula, w której był Chomik Świr, aż tu nagle znalazłam się w świecie LOL Surprise. Były tam laleczki, które były ubrane w różne brokatowe ubranka i dały mi takie same ubranko. Zaczęliśmy tańczyć, a chomik Świr był didżejem i poruszał mną jak marionetką w taki sposób, że tańczyłam jak inne laleczki LOL.
Okazało się, że wtedy jeszcze spałam i kiedy się obudziłam nie byłam pewna, czy dostałam te prezenty, czy to mi się tylko śniło. Nadal widziałam chomika Świra, który tańczył na komodzie taniec zwany flos.

Szkolne przygody

Uwielbiam środę, bo mamy na 8:55. Wszedłem do szkoły i Szymek mi powiedział, że na stołówce są kremówki.

Wziąłem z szafki pojemnik i poszedłem na stołówkę. Pani Klaudia rozdawała wszystkim kremówki (którzy wpłacili na nie pieniądze). Ja zapłaciłem 5 zł, więc dostałem dwie.Wziąłem je i wsadziłem do plecaka. Pierwsza była matematyka i było fajnie, a drugą lekcją był język angielski. Okazało się, że jest test, więc go napisałem. Potem był język polski. Pisaliśmy list do kolegi lub koleżanki. Sam napisałem o komputerze i tak się wciągnąłem, że powstało dziesięć zdań. Jak się skończył polski, to poszliśmy na obiad. Po obiedzie poszliśmy na kolejny język polski. Czytaliśmy nasze listy. Potem wróciłem do domu...

piątek, 6 grudnia 2019

Prezent na Mikołaja 🎅

Oczywiście, jak obiecałam, powiem Wam, co dostałam na Mikolaja 🎅. Jak wiecie, wczoraj pisałam bloga o świętym Mikołaju. Jeżeli chcecie, to zobaczyć to jest poniżej tego wpisu. A ja już piszę, co dostałam. Dzisiaj zobaczyłam rano pod poduchą Lego Friends Kraina Lodu. Jest tam Anna i oczywiście... Olaf ⛄.
Bardzo się cieszyłam, bo to moje kolejne Lego do kolekcji. A co najlepsze, w szkole też dostałam różne słodkości. Po szkole w domu dostałam jeszcze więcej słodyczy i co najlepsze - drukarkę. Bardzo się cieszę z tych prezentów. 🎁😀

czwartek, 5 grudnia 2019

Święty Mikołaj 🎅

Jutro jest dzień świętego Mikołaja. 🎅

Nie mogę się tego doczekać. Jedynym minusem jest to, że trzeba iść do szkoły, 😭 ale plusem jest to, że jeżeli przyjdziemy w czerwonej czapce Mikołaja, to nie będziemy pytani z prac domowych i innych rzeczy. Zawsze chciałam go przyłapać, ale ciągle przychodzi wtedy, kiedy śpię.😴 Niektórzy nie wierzą w świętego Mikołaja, ale ja wierzę na razie. 😀

Mam nadzieję, że jutro dostanę najlepsze prezenty z wszechświata, a nie rózgę.
Jestem ciekawa, co jutro dostanę. A tak w ogóle napisałam list do niego, ale zapomniałam go schować pod poduszkę. Teraz jest za późno, ale wierzę w jego moc, że na pewno przyjdzie. A ja oczywiście jutro napiszę Wam, co dostałam na dzień świętego Mikołaja.❤

A jak nic nie dostanę, to też napiszę, papa.

                        I Wam również życzę wspaniałych prezentów pod poduchą.😘

Szkoła w Minecraft - cz.1

Pewnego dnia, czyli w czwartek, wstałam o 6:56. Jak co dzień przygotowałam wszystko, ubrałam się i poszłam do szkoły z Bereniką. Berenika pokazała mi, że ma Minecrafta na telefonie. Po kilku minutach weszłyśmy do szkoły i poszłyśmy do szatni. Jak się przebrałyśmy, poszłyśmy pod klasę od matematyki. Tam spotkałyśmy resztę klasy. Wtedy zadzwonił dzwonek i weszliśmy do klasy. Po godzinie i kilku minutach weszliśmy do klasy od polskiego, rozpakowaliśmy się i zaczęliśmy lekcje, wtedy Pan Michał powiedział: "Otwórzcie podręcznik na stronie 123". Więc otworzyliśmy podręczniki i zobaczyliśmy obrazek z dziewczynką w kurtce, a na plecach miała gitarę. Potem zaczęliśmy pisać nowy temat i nagle Daniel zauważył za oknem dziwną kwadratową postać w czarnym ubiorze. Niestety nie widzieliśmy jej twarzy, bo twarz miała przykrytą kapturem. Potem Daniel wskazał na nią palcem i powiedział: "Popatrzcie za okno!". Wtedy nasza klasa zobaczyła czarną postać, która powiedziała coś i zaczęła się kręcić wydając dziwne odgłosy. Kiedy postać przestała się kręcić, zobaczyliśmy, że trzyma tam zieloną kulę. Potem zielona kula wybuchnęła i nic nie widzieliśmy. Po chwili wszyscy wstali, a Julia.G powiedziała: "Spójrzcie na siebie...".

Moje akwarium

Uwielbiam moje aktwarium. Razem z tatą dbamy, żeby woda była czysta. Mam 19 rybek i inne stworzenia, na które lubię patrzeć. W mojej kolekcji jest: 7 platek, 1 hokejówka, 1 czerwona głowa, 6 głupików, 4 neony czerwone. W akwarium znajdują się też ślimak ampularia, otoski oraz glonojad. Jest bardzo dużo roślinek, ozdób i muszelek. Jak wkładam palca do akwarium, to wszystkie rybki podpływają. Lubię patrzeć na nie jak się bawią. Dla mnie oglądanie rybek jest bardzo przyjemne, taka ,,Przyroda na żywo". Polecam. 😎😁

środa, 4 grudnia 2019

Co było pierwsze: jajko czy kura?

Zastanawiałam się nad tym, bo skoro kura rodzi się z jajka, a kura nosi jajko - to jak to jest? Jajko się nie bierze znikąd, kura też. Nie rozumiem tej sprawy z komórkami i w ogóle, ale nawet gdyby to -  skąd mamy wiedzieć, czy stworzyły jako czy kurę? Ja nie odpuszczę, nie wiem, skąd mam się tego dowiedzieć, skoro kura jest z jajka, a jajko z kury, nawet naukowiec tego nie wie. Jeżeli ktoś wie, to niech napisze w komentarzach. Bo sama nie wiem...

WSTĘP

Witamy serdecznie na naszym blogu

W poprzednich latach moi wychowankowie prowadzili kronikę klasową. Ówczesne prace dotyczyły przede wszystkim opisu szkolnej rzeczywistości. ...

POPULARNE WPISY