Było super! Ha! Pewnie myśleliście, że to wszystko! Ale nie, przecież to była sobota, a jeszcze została niedziela, ale to w drugiej części.
poniedziałek, 25 maja 2020
Weekend z Fortnite
Ten weekend był super! W sobotę najpierw było normalnie - grałem w solo w Fortnite. Ale potem dołączył do mnie kolega z innej klasy. Następnie dołączył do nas Dawid. A jeszcze potem dołączył do nas Karol z kimś innym, kogo nie znałem i było nas już zbyt dużo, więc Karol z kolegą się odłączyli. Zagraliśmy kilka rund i mieliśmy dwie wygrane. I podczas rozgrywki dołączył do nas jakiś Zorr..., w każdym razie coś co się tak zaczynało. A my go w ogóle nie znaliśmy.
niedziela, 24 maja 2020
Ulubione gry - cz. 2
Age of Civilizations to gra strategiczna. W grze gramy różnymi narodami. Można tam grać na różnych trybach, np. współczesny świat czy druga wojna światowa. W grze można grać również Polską. Gra oferuje też różne opcje takie jak: wypowiadanie wojny, wysyłanie ultimatum, zakładanie sojuszy lub wysyłanie zniewagi czy poprawianie relacji. Niestety w grze, gdy nie zasymiluje się prowincji, to wybuchają bunty. Wysokie podatki też mogą powodować niskie zadowolenie mieszkańców. Gra na mojej playliście jest numerem 4.
100 urodziny Papieża Jana Pawła II
W tamtym tygodniu 18 maja Papież Jan Paweł II obchodziłby swoje setne urodziny.
Miał on wiele swoich mądrych powiedzeń, jedno z nich jest obecnie aktualne.
„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz
to, czym dzieli się z innymi.” Jan Paweł II
jest to jak dużo
posiadamy, ważne jest ile możemy dać drugiej osobie. Uważam tak jak Papież, że
powinniśmy dzielić się z ludźmi i oferować im swoją pomoc. Zwłaszcza w obecnym
czasie, kiedy na świecie panuje koronawirus, ludzie powinni sobie wzajemnie
pomagać. Takim przykładem jest szycie maseczek lub dostarczanie wody dla medyków.
Oni okazują nam swoją pomoc codziennie, więc my w podziękowaniu za ich ciężką
pracę powinniśmy im pomóc jak umiemy. Skoro w tych czasach (kiedy panuje epidemia)
robimy tak wiele dobrego, a kiedy nadejdą te dobre, to ile będziemy mogli zrobić?
Przez takie czyny stajemy się lepsi, a nawet wielcy.
Mój piesek cz. 2 🐕🐾
Mój piesek Kropek jest większy z każdym dniem. W czwartek z tatą byliśmy z Kropkiem na szczepieniu. Piesek dzielnie to zniósł. Jak wracaliśmy, to był megaspokojny. Wróciliśmy do domu, a on wyszedł na dwór. Bawił się też z psem mojej kuzynki. Mój piesek jest bardzo żywotny, też bardzo gryzie, ale jest mały, więc to normalne. Lubię spędzać z nim czas, bawimy się razem, ja biegam ze sznurkiem, a on mnie goni. W sobotę pierwszy raz go wykąpaliśmy - trochę się bał, później cały czas się trzepał, żeby wyschnąć, było to bardzo zabawne. 🐾🐕
czwartek, 21 maja 2020
Mój dzień i simowy piesek Max!
Dzisiaj był całkiem fajny dzień, czemu tak mówię przekonajcie się sami...
Wstałam, zjadłam śniadanie, umyłam zęby i uporałam się z lekcjami. O dwunastej można było wziąć udział w poprawie testu z "Miziołków" - czyli naszej lektury. Za pierwszym razem kiepsko mi poszło i dostałam 4, na dzisiejszej poprawie dostałam 6! - i mnie to bardzo cieszy :) Zjadłam obiad i umówiłam się z przyjaciółką (Michaliną - możecie wpaść do niej i przeczytać jej wpisy). Kiedy poszłam z Michaliną na "Komfort"- DEFINICJA : dla niewiedzących nazwa "Komfort" wzięła się od tego, że kiedyś koło tego placu był sklep o takiej właśnie nazwie "Komfort". Spotkałyśmy prawie że całą klasę! Później z Michaliną byłyśmy w Krainie Lodów na pysznych lodach.
Kiedy już wróciłam do domu postanowiłam pograć w "The Sims 4", wpadłam na pomysł, żeby napisać bloga i pokazać wam mojego psiaka - to mój piesek stworzony przeze mnie w Simsach 4.
Oto on!
Przedwczorajsze wyjście z Liwią
SIEMANO!
Przedwczoraj wyszłyśmy z Liwią na spacer po osiedlu. Było super. Najpierw kupiliśmy lody. Liwia wzięła malinowe, a ja czekoladowe. Potem zaczęłyśmy spacerować i gadać. Usiadłyśmy też sobie na jakiejś klatce i gadałyśmy z eviebotem (to był błąd). Jak ten bot się zapytał, jak się nazywamy (ona jakaś Barbara), to Liwia napisała: Konsola321korniszon. Ja wtedy to wyłączyłam i dalej gadałyśmy. Potem Liwii odblokowano gry i grałyśmy w BrawlStars. Weszłyśmy na stare konto i zmieniłyśmy mu nazwę. Zgadnijcie na jaką... 321Korniszon 😂😂😂 i założyłyśmy oficjalny klub korniszonów. Potem ja z głównego konta •☆Toxic☆• i Liwia z ??? weszłyśmy do tego klubu korniszonów:
I oficjalnie zostałyśmy korniszonami. Potem wymyśliłyśmy hymn. Ale może już nie napiszę tekstu. I poszłyśmy kupić mi jakieś picie i czekoladę. Kupiłyśmy jakąś wodę i czekoladę Milka z Oreo, bo obie je lubimy. Pograłyśmy w Pokemony i ogólnie było super. A potem zaczęło padać i poszłyśmy do domów. Teraz jak to piszę - niedawno wróciłam ze spaceru z psem i jestem trochę zmęczona, mimo przerwy na DUUUUUUUŻE lody. A teraz pa, bo idę grać w Minecrafta.
środa, 20 maja 2020
Rower i działka to jest to :)
Kolejne dni - inne niż powinny, ale korzystamy z możliwości jeżdżenia na rowerze. Mój brat uczy się na dwóch kółkach, ja już dawno potrafię :) Ostatnio zacząłem z Rodzicami i całą Rodzinką jeździć na działkę, jest blisko, obok Górki Środulskiej :) Razem z mamą i tatą kosiliśmy trawę, ja nauczyłem się siać, posadziłem cukinie. Lubię działkę, bo mogę powspinać się na drzewa i pobawić się w chowanego z koleżanką i kolegą z innej działki. Pozdrawiam całą Armatę :)
Rozłąki ciąg dalszy
Kolejne dni nauki zdalnej, tęskni mi się za kolegami i koleżankmi z klasy, jak i naszymi nauczycielami. Brakuje mi również treningów, mimo iż z tatą często wspólnie trenujemy. Już nie mogę się doczekać nowego roku szkoły, bo tata mówi, że w tym już się chyba nie spotkamy. A będzie klasa sportowa, więc będziemy mieli dużo treningów oprócz nauki :) Jest jeden plus - uczymy się na komputerach wiele rzeczy :)
Kolejny dzień pandemii :/
Wiele dni trwa rozłąka ze szkołą i znajomymi. Nareszcie mogłem wyjść na dłużej, po kilku tygodniach siedzenia w domu. Mogłem w parku z bratem pograć w piłkę i pobiegać :) Oby to wszystko szybko się skończyło. No i mam fajne maseczki od taty, takie klubowe MUKS ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC :)
Ciekawe rzeczy
1. Na początku kwarantanny w kwietniu, kiedy ludzie bardziej siedzieli w domu... Wyszedłem na balkon i rozglądałem się i zauważyłem, że pod naszym balkonem był bażant! I wyglądał jak pisanka. Ogólnie pełno zwierząt zwiedzało teren, bo nie było żadnych ludzi. Bardzo fajna okazja do zrobienia kilku ciekawych wpisów na bloga.
PRZYRODA!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
WSTĘP
Witamy serdecznie na naszym blogu
W poprzednich latach moi wychowankowie prowadzili kronikę klasową. Ówczesne prace dotyczyły przede wszystkim opisu szkolnej rzeczywistości. ...
POPULARNE WPISY
-
Dziś stał pociąg towarowy na zajeździe, po 15 min wyjechał do Warszawy, a potem do Katowic. Z Katowic do Sosnowca i w Sosnowcu zatrzymał si...
-
Kiedy dzisiaj 26.03.2020 chciałem napisać posta, który miał 9 zdań - przepadł, kiedy szukałem informacji do niego, po prostu, jak na złość, ...
-
Jutro są moje urodziny. Bardzo się cieszę, ale jest okropny koronawirus. Zabija dużo osób, więc nie mogę się z nikim spotkać. ☹ Dlaczego aku...
-
🏜 tygrysie oko 🏜 🍂 witajcie ponownie czytelnicy! Dziś opowiem wam o minerale o nazwie TYGRYSIE OKO miłego czytania 🌞 🐅 Gdzie sa zb...
-
Wrona siwa Łatwo ją odróżnić, gdyż na czarnych piórach ma siwą "kamizelkę". Ma czarny masywny lekko zakrzywiony dziób. Podobnie j...

