Wiele dni trwa rozłąka ze szkołą i znajomymi. Nareszcie mogłem wyjść na dłużej, po kilku tygodniach siedzenia w domu. Mogłem w parku z bratem pograć w piłkę i pobiegać :) Oby to wszystko szybko się skończyło. No i mam fajne maseczki od taty, takie klubowe MUKS ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Liczymy na dojrzałe komentarze, krytyczne również. Starajmy się jednak wzajemnie nie obrażać :)