Odkąd mamy kwarantannę i siedzę w domu, zaczynam doceniać chodzenie do szkoły. Co prawda mamy zestawy ćwiczeń z matematyki, historii, plakat ze środowiska, ale i tak brakuje najbardziej spotkań z przyjaciółmi. Mam nadzieję, że już niedługo wszystko wróci do normy, ale póki co do Świąt siedzę w domu dalej. Na początku kwarantanny bardzo się cieszyłem, że będę miał trochę wolnego, ale nauczyciele dbają o to żeby nam się nie nudziło. Moja mama na bieżąco śledzi wiadomości i ja już od tygodnia posiadam "Dynastię Miziołków" . Po pierwszej części stwierdzam, że lektura zapowiada się bardzo ciekawie i śmiesznie. I teraz jedna wiadomość do Was, uczniowie: nie po to jest ta kwarantanna, żeby chodzić do sklepów i spotykać się z kolegami. Powiem Wam jedno - grajcie na laptopie lub odrabiajcie lekcje, cokolwiek z tego. Mam nadzieję, że kwarantanna niedługo się skończy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
WSTĘP
Witamy serdecznie na naszym blogu
W poprzednich latach moi wychowankowie prowadzili kronikę klasową. Ówczesne prace dotyczyły przede wszystkim opisu szkolnej rzeczywistości. ...
POPULARNE WPISY
-
Cześć, czytacze! Przepraszam za brak wpisu wczoraj, ale miałam miniawarię Bloggera. Dziś opisywanym zwierzęciem będzie ambystoma meksykańsk...
-
Cześć wszystkim W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć temat obecnej pory roku, czyli zimy. Zima – jedna z czterech pór roku w przyrodzie...
-
Nie tak dawno temu, za górami, za lasami i za oceanami, mieszkał Burgubumbas, który uwielbiał kisiel. Pracował w fabryce słodkich rzeczy, na...
-
Hej, wiedzieliście, że istnieją mandragory? Tak, istnieją! Mandragora pochodzi z rodziny psiankowatych. Liście są krótkoogonowe, zwykle n...
-
Hejka! Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o rasie mojego psa - Cane Corso. ______________________________ Są one wielkie, ale nie jakoś megaa...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Liczymy na dojrzałe komentarze, krytyczne również. Starajmy się jednak wzajemnie nie obrażać :)