Omówiliśmy plan na ucieczkę - był idealny. Postanowiłyśmy czekać na nauczyciela, który pójdzie podlać kwiaty. Okazało się, że kwiaty były już podlane, umówiłyśmy się na następny dzień. Następnego dnia udawałyśmy normalne dzieci bawiące się zabawkami, widziałyśmy jak nauczyciel idzie z konewką wody na podwórko, tylko wyszedł za róg przedszkola i pobiegłyśmy. Przeskoczyłyśmy płot. Jak to zrobiłyśmy, teleportowało nas na lekcje polskiego, obudził nas dzwonek na przerwę. Pan Michał był trochę zgniewany, że spałyśmy calutką lekcję, a wszyscy nam zazdrościli, bo śniłyśmy i nie musiałyśmy się uczyć ani słuchać. Podziwiali, bo byłyśmy w stanie spać na całej lekcji. Wielka odwaga!
Poprzednia część historii: KLIK!
wtorek, 26 listopada 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
WSTĘP
Witamy serdecznie na naszym blogu
W poprzednich latach moi wychowankowie prowadzili kronikę klasową. Ówczesne prace dotyczyły przede wszystkim opisu szkolnej rzeczywistości. ...
POPULARNE WPISY
-
Witajcie, w ostatnim czasie jechałam do mojej rodziny, która ma gospodarstwo w Bieszczadach. W niedzielę, musiałam niestety wcześnie wstać, ...
-
Dzisiaj opowiem Wam o moich ulubionych grach... ✋-SIMSY: nie gram jakoś często, każdy z Was pewnie kojarzy Simsy, ale opowiem w skrócie, b...
-
Nie tak dawno temu, za górami, za lasami i za oceanami, mieszkał Burgubumbas, który uwielbiał kisiel. Pracował w fabryce słodkich rzeczy, na...
-
Hejka naklejka, za nie długo już koniec szkoły. Mamy już czerwiec, a zaraz wystawienie ocen. Będzie już koniec zamartwiania się o wszystko ...
-
Hejka! Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o rasie mojego psa - Cane Corso. ______________________________ Są one wielkie, ale nie jakoś megaa...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Liczymy na dojrzałe komentarze, krytyczne również. Starajmy się jednak wzajemnie nie obrażać :)