poniedziałek, 31 stycznia 2022

Świat marzeń i koszmarów cz.5 Ostateczne starcie

I wyciągnął zza tronu ten sam miecz co wcześniej, tylko tym razem świecił się na czerwono. Walka była brutalna, szybka 
i bardzo, bardzo przewidywalna... Trwała 1 godzinę, zanim Tanatos się poddał...?

-Proszę, okaż łaskę...- powiedział zdyszany Tanatos.

-Pod jednym warunkiem... Pozwolisz mi stąd wyjść i odrzucisz swoją broń.

-Zgadzam się...- Kiedy Burgubumbas się odwrócił, Tanatos zamachnął się aby zadać ostatni cios...- Żegnaj! "Wybrańcu"!! - Krzyknął.

Burgubumbas czuł, jak został uderzony i przenoszony z powrotem do miejsca z którego to się dostał...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Liczymy na dojrzałe komentarze, krytyczne również. Starajmy się jednak wzajemnie nie obrażać :)

WSTĘP

Witamy serdecznie na naszym blogu

W poprzednich latach moi wychowankowie prowadzili kronikę klasową. Ówczesne prace dotyczyły przede wszystkim opisu szkolnej rzeczywistości. ...

POPULARNE WPISY