
Pewnie się nie zastanawiacie, co robiłam w tą sobotę? 😋Otóż razem z moim tatą i innymi rodzicami wybraliśmy się do szkoły w celu stworzenia strefy relaksu. Zrobiliśmy kącik, w którym można odpocząć na przerwach. Zrobiliśmy super pufy ze zużytych opon, lnianych worków po kawie i siedzisk, które zrobił mój wujek. Inni rodzice z dziećmi skręcali szafki i stoliki. Naklejaliśmy naklejki na podłodze i schodach, zobaczycie jak jest fajnie !!! 😀Na ścianach powiesiliśmy kwietniki, które czekają na zamówione roślinki.
Mimo że było nas mało, daliśmy radę i efekt jest super, ale czasochłonny 😂😂😂
Mam nadzieję, że Wam się spodoba, a właściwie jestem tego pewna 👍



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Liczymy na dojrzałe komentarze, krytyczne również. Starajmy się jednak wzajemnie nie obrażać :)