piątek, 31 grudnia 2021
Moja choinka
5/ tygodnie temu kupiliśmy choinkę było ciężko jaką kolwiek znaleźć ale się udało po przyjechaniu do domu mieliśmy ją wsadzić do jakiegoś wiadra/doniczki ale miała krzywy korzeń i wtedy się zaczęło. Najpierw mama dała gazety? (po wsadzeniu jej) ale to nie pomogło potem mama wzięła jeszcze więcej gazet wsadziła ale i tak nic! Aż w końcu tata postanowił podciąć ten korzeń trochę ale nie mieliśmy nic do podcięcia więc tata wziął nóż i młotek młotkiem wbijał nóż na szczęście nic mu się nie stało i udało się włożyć mama potem przyniosła trochę pasku i stała że koty jak na nią weszły to się nie przewróciła ale straty były ponieważ rozwalił się nóż i tak wygląda nasza choinka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
WSTĘP
Witamy serdecznie na naszym blogu
W poprzednich latach moi wychowankowie prowadzili kronikę klasową. Ówczesne prace dotyczyły przede wszystkim opisu szkolnej rzeczywistości. ...
POPULARNE WPISY
-
Ciężka ta praca zdalna, w domu się inaczej uczy niż w szkole, ja wolę się uczyć w szkole, a w domu nie za bardzo - jest ciężej i trudniej. ...
-
Syrena to polski samochód osobowy produkowany w latach 1957-1972 przez FSM w Bielsku-Białej. Samochód był produkowany zarówno w wersji dosta...
-
Mój Dziadek jest super! Zawsze rozumie mnie bez słów. Ma poczucie humoru i zawsze mnie rozwesela. Razem lubimy oglądać sport, zwłaszcza jak ...
-
Gawron Jest podobny do kruka, stąd często z nim mylony. Jest jednak mniejszy ma jasny, cieńszy i spiczasty dziób, a przy dziobi...
-
Na feriach byłem w Zakopanem i to opis dwóch z trzech dni. Od razu jak się rozpakowaliśmy, pojechaliśmy na Gubałówkę, czyli górę. ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Liczymy na dojrzałe komentarze, krytyczne również. Starajmy się jednak wzajemnie nie obrażać :)