wtorek, 24 grudnia 2019
Mały czarny kotek
Wczoraj pojechałem z mamą i z wujkiem po kotka dla cioci. Kotek ma być prezętem. Ponieważ ma to być niespodzianka kotek zamieszkał u babci i dziadka. W tym czasie opiekowałem się nim. Bawiłem się z nim , dawałem mu jeść , głaskałem go , dawałem mu pić , przytulałem go. Jest piękny , bardzo żywy , czarny , miękki i bardzo szybki. Ciężko będzie mi się z nim rozstać, ale wiem że go zapamiętam. Bardzo lubię zwierzątka i lubię się z nimi bawić. Mam nadzieję że cioci spodoba się ten kotek tak jak mi. Napewno będę go odwiedzać.😽😸😿😻.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
WSTĘP
Witamy serdecznie na naszym blogu
W poprzednich latach moi wychowankowie prowadzili kronikę klasową. Ówczesne prace dotyczyły przede wszystkim opisu szkolnej rzeczywistości. ...
POPULARNE WPISY
-
Cześć, czytacze! Przepraszam za brak wpisu wczoraj, ale miałam miniawarię Bloggera. Dziś opisywanym zwierzęciem będzie ambystoma meksykańsk...
-
Cześć wszystkim W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć temat obecnej pory roku, czyli zimy. Zima – jedna z czterech pór roku w przyrodzie...
-
Nie tak dawno temu, za górami, za lasami i za oceanami, mieszkał Burgubumbas, który uwielbiał kisiel. Pracował w fabryce słodkich rzeczy, na...
-
Hej, wiedzieliście, że istnieją mandragory? Tak, istnieją! Mandragora pochodzi z rodziny psiankowatych. Liście są krótkoogonowe, zwykle n...
-
To było tak. Dziś razem z moim bratem nudziliśmy się, więc postanowiliśmy zbudować fortecę z poduszek. Na początku rozplanowaliśmy cały wygl...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Liczymy na dojrzałe komentarze, krytyczne również. Starajmy się jednak wzajemnie nie obrażać :)