No więc tak, dzisiaj jest sobota, a, jak wiadomo, moja mama bardzo chce, żeby wszystko było ładnie i zawsze chce, by wszystko było dopięte na ostatni guzik. Przyznam, że dość często jej to wychodzi. Oczywiście trochę mi już odbija przez tą kwarantannę, ale potwierdzam, że to wielgachny standardzik. Aha, jeszcze zapomniałam o dwóch bajkach - filmach, które wczoraj oglądałam z nudów. Była to "Lego przygoda 2" i "Kraina cudów", obie bajki polecam. Wracając do tej rozkminy: zabrałam się za składanie do pudełka klocków Lego, kiedy zauważyłam, że jeden z gostków, dokładniej kucharz kogoś mi przypominał... Ta główka była bardzo, ale to bardzo podejrzana... Aż w końcu mój mózg coś zrozumiał i myślę, że koledzy i koleżanki z mojej klasy, jak i Pan Michał też zrozumieją... 💣😱
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
WSTĘP
Witamy serdecznie na naszym blogu
W poprzednich latach moi wychowankowie prowadzili kronikę klasową. Ówczesne prace dotyczyły przede wszystkim opisu szkolnej rzeczywistości. ...
POPULARNE WPISY
-
Ciężka ta praca zdalna, w domu się inaczej uczy niż w szkole, ja wolę się uczyć w szkole, a w domu nie za bardzo - jest ciężej i trudniej. ...
-
Syrena to polski samochód osobowy produkowany w latach 1957-1972 przez FSM w Bielsku-Białej. Samochód był produkowany zarówno w wersji dosta...
-
Mój Dziadek jest super! Zawsze rozumie mnie bez słów. Ma poczucie humoru i zawsze mnie rozwesela. Razem lubimy oglądać sport, zwłaszcza jak ...
-
Gawron Jest podobny do kruka, stąd często z nim mylony. Jest jednak mniejszy ma jasny, cieńszy i spiczasty dziób, a przy dziobi...
-
Na feriach byłem w Zakopanem i to opis dwóch z trzech dni. Od razu jak się rozpakowaliśmy, pojechaliśmy na Gubałówkę, czyli górę. ...

Hahaha, faktycznie podejrzane :) Zastanawiałem się, skąd szanowna blogerka ma moje zdjęcie... :O
OdpowiedzUsuń